Jeżeli chcecie na Walentynki iść do kina z drugą połówką,
w Dzień Desperacji dać sobie szansę lub po prostu obejrzeć zajebisty film –
Deadpool jak znalazł, jest już w kinie.
Od razu ostrzegam, dzieciaki poniżej osiemnastego roku
życia, radzę powiedzieć, że „zapomnieliście” dowodu, bo mimo znaczka „rated R”
(takie filmowe PEGI, to znaczy, że tylko 16+ wejdą), to w Polskich kinach – a
przynajmniej tym, w którym byłam – sugerują pełnoletność.
Deadpool to opowieść o gościu, który
ma raka.
Tak po prostu.
Odsyłam do romantycznego trailera.
Jeżeli jesteś facetem, a twoja słodka dziewczyna chce
tylko komedie romantyczne, to nie skłamiesz, jeżeli powiesz, że Deadpool to
komedia romantyczna.
No, bo jest śmiesznie, jest romans (są też odcięte
kończyny, striptizerki, tortury, metalowy koleś, piercing, okaleczenia, czarny
humor, żarty o pedofilii, babcia – była narkomanka, cycki, brutalne zabójstwa,
masturbacja i wiele innych, mniej istotnych rzeczy.) To komedia romantyczna!
Chyba, że Wasza druga połówka jest zajebista i też lubi
zajebiste filmy.
Ja, jako, że drugiej połówki nie mam, poszłam do kina
(poszłam, pff... POJECHAŁAM PRAWIE 20 JEBANYCH KILOMETRÓW W ZATŁOCZONYM BUSIE,
A POTEM SAMA MUSIAŁAM STAWIĆ CZOŁA STARYM ZNAJOMYM! Przyjaźń polega na wspieraniu się.) sama.
(Kupiłam sobie spodnie, yay).
Dawno się tak nie uśmiałam w kinie (dzisiejszy humor, nie
jest śmieszny). Ani przez chwilę nie byłam znudzona, nie zastanawiałam się, za
ile koniec (w miarę postępu fabuły łatwo było zauważyć), bo film ma powtórzony
schemat – protagonista znalazł sobie fajną dziewczynę, okazało się, że ma raka,
poszedł do kogoś, kto miał mu pomóc, ale trochę się zjebało (mam na myśli
twarz, na zwykłym trailerze widać), więc przez cały film protagonista poluje na
tego złego, zły porywa mu dziewczynę, protagonista zbiera ziomków i idą zajebać
tego złego, bohater ratuje dziewczynę. Koniec.
Spróbujcie powiedzieć, że to spoiler. Tego wszystkiego
można się domyślić z trailerów, a nie jest to nic ciekawego w tym filmie.
Mimo, że to odgrzewany kotlet miliona innych filmów, w
tym Marvelowskich, to jest to jeden z najlepszych filmów ostatnich lat. Poziom
żartów, szybkość akcji, świetne sceny walki.
Twórcy filmu zdawali sobie sprawę, że kopiują wszystko,
ze wszystkiego, dlatego Deadpool po prostu komentuje takie rzeczy. Raz nawet
spoileruje nam inny film, zanim zrobi coś... Po prostu coś, co rozjebało mnie i
całe kino. Ale ja nie spoileruję.
Bardzo się bałam, że Ryan Reynolds (wiecie, ta dupeczka)
zagra Wade’a Wilsona/Deadpoola, bo
1) Zagrał Deadpoola w Wolverinie i
wszyscy wiemy, że nie wyglądało to tak, jak powinno;
2) Ryan to śliczna dupeczka, którą widzę
tylko w komediach romantycznych (Ha! Ale trafił!);
3) Zielona Latarnia...
Ale Ryan okazał się w tej roli
świetny. Niezależnie od tego, czy miał maskę Deadpoola, czy nie (chociaż lepiej
było z nią) pokazywał, że potrafi zagrać dokładnie tak, jak widz tego chce –
zajebiście.
Powiem
jasno – nie czytałam żadnego komiksu z Deadpoolem, więc nie wiem, czy spełni
on oczekiwania prawdziwych fanów Marvela. Mnie, jako laikowi, który sięga tylko
po komiksy Star Wars, film się bardzo podobał (bardzo, bardzo, przebardzo, w
chuj). Czy taki hardcore’owy znawca Marvela też się zakocha? Nie wiem. Ale
każdy fan dobrego kina się zakocha.
Nie
chcąc powiedzieć jednego słowa za dużo, kończę. Tak, boję się, że zaspoileruję.
Zabierzcie
kogoś na ten film do kina albo idźcie sami, byleby tylko obejrzeć. Kawał
dobrego kina. Jeżeli wszystkie pozostałe filmy o bohaterach (czekam na
BatmanvSupermen, Suicide Squad i dam szansę Kapitanowi Ameryce) będą równie
dobre, to nie mamy się o co martwić, ten rok będzie świetny, dla wszystkich
fanów bohaterów (i Star Warsy w grudniu!).
Idźcie
kupić bilety. Już.
https://m.reddit.com/r/movies/comments/36xhvw/ryan_reynolds_as_deadpool_unmasked_onset_for_make/
http://www.foxmovies.com/movies/deadpool
http://www.latino-review.com/news/ryan-reynolds-confirms-deadpool-is-rated-r
http://www.filmweb.pl/film/Deadpool-2016-514675





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz